Skip to content

Polowanie na grypę z 1918 r .: Poszukiwania jednego wirusa przez jednego naukowca

3 miesiące ago

558 words

Strona z prawami autorskimi tej książki głosi, że papier, na którym jest drukowany, nie zawiera kwasów. Tego samego nie można powiedzieć o zawartości. Polowanie na grypę z 1918 r. Opisuje niekiedy zjadliwy związek między inicjatorem polowania (autorem) a niektórymi osobami, które zrekrutowała, aby to zrobić. Historia jest dość powszechnie znana. W latach 1918-1919, w jednej z najgorszych epidemii w historii, wirus grypy nazwany hiszpańską grypą zabił około 20 milionów do 40 milionów ludzi na całym świecie. Wirus był wyjątkowo zjadliwy. Historyczne relacje mówią o ludziach, którzy rano byli zdrowi, chorzy i do łóżka w południe, a wieczorem dusili się na śmierć, a płuca zalewały krew, pianę i ropę. Pyskowate krwawienia z nosa były powszechne, a sinica oznaczała prawie pewną śmierć.
Wirus grypy z 1918 roku nigdy nie był izolowany (ludzki wirus grypy został wyizolowany po raz pierwszy w 1933 roku), ale przeciwciała w surowicy osób, które przeżyły, wykazały, że jest on powiązany z wirusem, który później został zainfekowany przez świnie w Stanach Zjednoczonych. Dlaczego wirus grypy z 1918 był tak potężny. Dla niektórych badaczy znalezienie odpowiedzi byłoby ukoronowaniem ich życia. W 1951 r. Ekshumowano ciała kilku osób, które zmarły na grypę w 1918 r. Na Alasce, a które zostały zakopane i zakonserwowane w wiecznej zmarzlinie. Próbki zostały pobrane z nich w celu wyizolowania wirusa, ale nie otrzymano żywego wirusa. Było to być może równie dobrze, ponieważ wyszukane urządzenia zabezpieczające, uważane obecnie za niezbędne do umieszczenia niebezpiecznych ludzkich patogenów, nie istniały w 1951 roku.
Transmisyjna elektronowa mikrografia wirusa grypy A. Dzięki uprzejmości Centers for Disease Control and Prevention i Dr. Erskine Palmer.
(Postać)
W 1992 r. Kirsty Duncan, geograf na Uniwersytecie Windsor w Kanadzie, zaczęła szukać innych ofiar grypy z 1918 r., Których ciała zostały zakopane i zakonserwowane w wiecznej zmarzlinie. Ostatecznie zlokalizowała ciała siedmiu młodych górników, którzy zginęli w 1918 r. I zostali pochowani na cmentarzu w małej wiosce Longyearbyen na Spitsbergenie w Norwegii. Książka Duncana opisuje jej wysiłki zmierzające do ekshumacji tych ciał i pozyskiwania próbek tkanek do analizy – nie po to, by wyizolować żywego wirusa, ale znaleźć fragmenty RNA wirusa, które mogłyby być sekwencjonowane za pomocą technik, które nie były dostępne w 1951 roku. Aby to wykonać praca, Duncan musiał uzyskać zezwolenie władz norweskich i zatrudnić zespół wirusologów i innych ekspertów technicznych. Odkryła, że to pierwsze zadanie było znacznie trudniejsze niż to drugie.
Jest oczywiste, że wielu naukowców, których zaprosiła do przyłączenia się do tego, co nazywała moim zespołem , traktowało tego młodego kanadyjskiego geografa z mieszaniną pogardy i szacunku. Z jednej strony była być może swoim najgorszym wrogiem, napotkanym jako próżna, skupiona na sobie osoba, pełna własnego znaczenia i świętoszkowata. Jasne jest również, dlaczego niektórzy naukowcy, których zaprosiła do swojego zespołu, uważali niektóre z jej zachowań za irytujące. Ktoś usłyszał: Młoda damo, całe życie pracowałem nad grypą. Jesteś neofitą w tej dziedzinie.
Z drugiej strony wirusolodzy mieli swoje wady – byli bezwzględni, egoistyczni, podstępni, aroganccy i niekontrolowani
[więcej w: anastrozol, lowastatyna, atropina ]
[patrz też: lowastatyna, zimne aglutyniny, medinet wrocław ]

0 thoughts on “Polowanie na grypę z 1918 r .: Poszukiwania jednego wirusa przez jednego naukowca”